
Zwolnienie ze służby w Policji na własną prośbę oznacza, że policjant sam chce odejść z pracy w Policji. To jego dobrowolna decyzja.
Jak to działa? Policjant składa pisemny wniosek. W tym wniosku informuje, że chce zakończyć pracę. Ważne jest, aby ten wniosek był prawidłowo sformułowany i zawierał wszystkie niezbędne informacje, np. datę planowanego odejścia.
Kiedy policjant może złożyć taki wniosek? Teoretycznie zawsze. Prawo nie ogranicza momentu, w którym policjant może chcieć zrezygnować. Może to być po roku służby, jak i po dwudziestu latach.
Czy odejście jest natychmiastowe? Zazwyczaj nie. Po złożeniu wniosku następuje proces. Komendant Policji musi wniosek rozpatrzyć i wydać decyzję. Często obowiązuje tzw. okres wypowiedzenia. To czas, w którym policjant nadal pracuje, aby przekazać obowiązki.
Co się dzieje po zwolnieniu? Policjant traci status funkcjonariusza. Nie ma już uprawnień, np. noszenia broni. Traci też związane ze służbą przywileje, np. wcześniejszą emeryturę (chyba że spełnia określone warunki). Otrzymuje świadectwo pracy i rozlicza się z Policją ze wszystkiego, co było mu powierzone (np. broń, umundurowanie).

Przykład: Pan Kowalski, policjant z 10-letnim stażem, postanowił zmienić zawód. Złożył wniosek o zwolnienie ze służby. Po miesiącu (okres wypowiedzenia) został zwolniony i rozpoczął pracę jako informatyk.
Podsumowując, zwolnienie na własną prośbę to uprawnienie każdego policjanta, który chce zakończyć służbę. Wymaga to złożenia wniosku i przejścia przez formalną procedurę.