
The Man in the Black Suit z 2004 roku to krótki film, adaptacja opowiadania Stephena Kinga. Opowiada historię 9-letniego Gary'ego, który spotyka diabła w lesie. Spotkanie na zawsze zmienia jego życie.
Adaptacja filmowa oznacza przeniesienie historii z książki na ekran. W tym przypadku, reżyser zinterpretował opowiadanie Kinga i stworzył wizualną wersję jego historii.
Gary, główny bohater, łowi ryby nad strumieniem. Nagle pojawia się mężczyzna ubrany na czarno. Ten mężczyzna to uosobienie zła. W opowiadaniu Kinga, diabła nie przedstawia się jako stereotypową postać z rogami. Jest on bardziej subtelny, przerażający właśnie przez swoje normalne zachowanie.
Spotkanie z mężczyzną w czerni ma dramatyczne konsekwencje. Ginie jego brat, Dan. Gary całe życie zmaga się z traumą i poczuciem winy. To pokazuje, jak silny wpływ mogą mieć złe siły na życie młodego człowieka.

Film, choć krótki, porusza ważne tematy. Mówi o stracie, winie i konfrontacji ze złem. To nie tylko historia o diable, ale także o tym, jak radzić sobie z trudnymi doświadczeniami. Można to porównać do sytuacji, gdy tracimy kogoś bliskiego - to doświadczenie, które nas zmienia.
Podsumowując, The Man in the Black Suit to historia o spotkaniu ze złem i jego wpływie na życie młodego chłopca. Film ukazuje, jak trauma może kształtować nasze życie i jak ważne jest, by stawić czoła trudnym doświadczeniom.